Nie da się ukryć, że każdy ma swój własny styl występowania na scenie. Organizatorzy TLI (Toastmasters Leadership Intstitute) we Wrocławiu wysnuli wniosek, że mówców można podzielić na Piratów – bardzo energiczni, czasem wręcz ekscentryczni oraz Ninja – zachowawczych w gestach, ale precyzyjnych w słowie.

Toastmasters to nie tylko spotkania raz w tygodniu. To także konkursy i konferencje, na których spotykamy się z Toastmasterami z Polski i z zagranicy. W dniach 29-31 stycznia 2016 r. przedstawiciele naszego klubu uczestniczyli w konferencji TLI we Wrocławiu. Dla członków zarządu przeprowadzono szkolenia, które pomogą im lepiej pełnić swoje funkcje. Dla pozostałych, a było nas ponad 300 osób, odbywały się liczne warsztaty. Poszerzyliśmy wiedzę o tym jak być lepszymi liderami i mówcami.

Bardzo nas cieszy i jesteśmy niesamowicie dumni, że w gronie prowadzących byli również nasi dwaj Toastmasterzy – Marcin Kruk i Bartosz Liberski. Marcin zdradzał sekrety organizacji eventów, Bartek tłumaczył czym jest asertywność i jak wprowadzać ją w życie, aby obie strony czuły się wygrane. Ponadto, o tym jak efektywnie wykorzystywać swój głos, opowiadała wywodząca się z naszego klubu Oktawia Czechowska – obecnie prezes Tricity Toastmasters International Club. Cała trójka fantastycznie sobie poradziła! Gratulujemy!

Przygotowanie konferencji wiąże się z wieloma godzinami planowania, pracy i zaangażowaniem całego sztabu ludzi. Po organizacji I Efektu Toastmasters, śmiało możemy powiedzieć, że wiemy coś na ten temat.

Konferencje Toastmasters zawsze są źródłem wiedzy, inspiracji i dobrej zabawy – mówi o TLI we Wrocławiu, główny koordynator Efektu TM, Marcin Kruk. Wrocławscy organizatorzy stanęli na wysokości zadania. Dla mnie, wisienką na torcie był warsztat Oli Szczepaniak, dotyczący prowadzenia imprez w roli konferansjera.

Dobry gospodarz troszczy się nie tylko o efektowność, ale przede wszystkim o atmosferę, o to by goście czuli się komfortowo i zabrali ze sobą pozytywne wspomnienia. Nie inaczej było tym razem.

Gospodarze gościnni , pomocni i serdeczni. Logistycznie bez zarzutu – potwierdza nasza poprzednia Prezes, Asia Błachuta Warsztaty bardzo merytoryczne i wartościowe – udzielanie odpowiedzi na gorące pytania, prawidłowa odpowiedź zwrotna, liderstwo. Już szykuję się do przetestowania w praktyce podanych sugestii! Czuję jedynie niedosyt związany z niemożnością bycia w kilku miejscach w jednym czasie. Ale co zrobisz, nic nie zrobisz… 😉 Brawo Wrocław!

Kto pamięta swój pierwszy TLI? Największe wrażenie robi na nas, to z czym stykamy się po raz pierwszy. Nowi członkowie miewają dylemat czy powinni brać udział w konferencji, skoro dopiero co zapisali się do klubu. Naszym zdaniem jest to najlepszy sposób, aby zrozumieć działanie organizacji oraz doświadczyć potencjału możliwości jaki płynie z Toastmasters International. Mariusz Derkacz jest w klubie Toastmasters Lublin od pół roku.

TLI Wrocław to moja pierwsza konferencja Toastmasters. I już wiem ze była to pierwsza z wielu kolejnych. Podobał mi się warsztat Macieja Kietlińskiego, dotyczący prawidłowej ewaluacji. Bardzo przydatna wiedza o dawaniu informacji zwrotnej – punkt obowiązkowy dla każdego Toastmastera. Drugim wykładem, który zrobił na mnie największe wrażenie to przemówienie, Aleksandra Poraj-Żakieja- „Sztuka obchodzenia się ze strachem”. Krótko mówiąc – fantastyczni ludzie, magiczne miejsce, niezapomniane chwile. Dziękuje że mogłem być tam z Wami!

Kolejne wydarzenia już wkrótce, jak widać po opiniach uczestników warto brać w nich udział.

Dziękujemy całej ekipie Toastmasterów z Wrocławia za trud włożony w organizację konferencji.

Do zobaczenia na kolejnej!

Autor tekstu: Dominika Migryt