Motyla noga… [spotkanie 1.02.2016]

Posted in Bez kategorii / Posted By: admin
05
Lut

Toastmaster wieczoru dziękuje za spotkanie na jego początku, Główny Oceniający wygłasza raport zanim usłyszy oceny, Mistrz Gorących Pytań wręcza nagrodę zwycięzcy zanim pozna jego odpowiedź… O co chodzi, czy to sen?? Nie! To spotkanie Klubu Lublin Toastmasters od tyłu, które odbyło się 1 lutego 2016 r.

Odwróciliśmy agendę do góry nogami i tym sposobem, wszyscy uczestnicy musieli dostosować się do raportów, które tym razem były na początku spotkania. W rezultacie, osoby funkcyjne musiały dostosować się do wskazówek Głównego Oceniającego:

„Wojciech, to że mówiłeś komplement każdemu kto wchodził na scenę było genialne! Michał, dlaczego cały czas podskakiwałeś jak piłeczka? Domi, powtarzałaś słowo fantastyczny z 10 razy! Marcin, nie musiałeś dawać Michałowi recenzji w roastowym klimacie, mogło mu być przykro.”

Mówcy mieli jeszcze trudniejsze zadanie, bo do swoich wcześniej przygotowanych wystąpień musieli wpleść elementy dodane przez swoich oceniających:

„Michał, Twoja mowa była świetna, nie rozumiem tylko po co Ci był ten banan i dlaczego wszedłeś na stół?” Kto nie widział jak Michał z tego wybrnął – niech żałuje.

„Łukasz, to była fantastyczna mowa, nic dziwnego, że dostałeś owację na stojąco. Już kiedy wbiegałeś do nas z korytarza, wiedziałam, że to będzie hit.”
A jak Ty byś się czuł, gdybyś wiedział, że masz gwarancję sukcesu?

„Michał, wszystko było by ok, gdyby nie Twoja fryzura i ciągłe szpanowanie zegarkiem.” Szybka zmiana image’u była konieczna.

Robiliśmy to pierwszy raz i przekonaliśmy się, że warto czasem postawić wszystko na głowie. To było fantastyczne doświadczenie, z mnóstwem dobrego humoru i całą masą pozytywnej energii!

Spotkanie, nie mogło skończyć się inaczej niż zaproszeniem na Before Party!

Autor tekstu: Dominika Migryt




Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *